WYDARZENIA
Zajrzyj na Allegro. Aukcje charytatywne dla Mateuszka!
21 stycznia w Ośrodku Opiekuńczo-Rehabilitacyjnym, do którego uczęszcza Mateuszek odbyły się występy z okazji Dnia Babci i Dziadka. Dzieci miały przygotowane 3 piosenki (tzn. miały pokazywać rączkami uszka kotków, wąsiki, albo poruszać grzechotkami itp.). Niestety Mateusz nie dał rady. Za dużo ludzi, za dużo hałasu i za dużo szumu. Praktycznie cały występ przepłakał w sali obok :( Ponoć potrafił to zrobić. Panie miały nadzieje, że pokaże ile się nauczył. Niestety nie myślały, że jego lęk przed ludźmi tak bardzo da znać o sobie. W przyszłym tygodniu poproszę, aby indywidualnie pokazały mi występ mojego synka.
Po części oficjalnej nastąpił poczęstunek i zwiedzanie OORu. Tutaj moje dziecko odżyło. W sali doświadczania świata pojawił się na jego malutkiej buźce ogromny uśmiech. Od razu wskoczył na łóżko wodne. Tak sobie pomyślałam, jaka szkoda, że nie mam takiej sali w domu. No ale nie wszystko można mieć... :(
Mateuszowi najwyraźniej ta sala bardzo przypadła do gustu. Skakał i turlał się po łóźku wodnym, ciągłał za sznurki światłowodowe.
Po wizycie w tej sali doświadczania świata Mateuszek już nie płakał. Część ludzi rozeszła się do domu i mój synek dopiero wtedy zaczął biegać, śmiał się i cieszył. Jak widać duże zgromadzenia nie są czymś, co służy autystą. My ciągle uczymy się tej choroby, obserwujemy dziecko w różnych sytuacjach i dowiadujemy się jak to jest, co on może czuć i widzieć... Być może przyjdzie taki dzień, że on nam sam o tym opowie, ale narazie musimy bazować na własnych obserwacjach.
Brak wiadomości
- Cieszmy się...2012-03-03
- Postępy2011-12-18
- Regeneracja2011-08-19
- Terapia na wsi2011-06-16
- Dzień Matki2011-05-26
- Rozmyślania2011-04-08
- 2 kwietnia 2011 -...2011-04-02
- Warto czekać2011-03-07
- Rozlicz się...2011-02-09
- Wesołych Świąt2010-12-24

Gdzie, jak i kiedy
szukać pomocy?
